Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Świat2021.02.02 17:58 20:48

Davos w Monachium

 

Czyli jak Rosja widzi przyszłość Świata.

 

Artykuł rosyjskiego analityka i publicysty Rostisława Istczenko.


 

Każdy normalny obywatel "wolnego świata" od razu wie, że to ani chybi podstępna, kremlowska propaganda obliczona na niszczenie naszego morale. Zawsze jednak lepiej wiedzieć z pierwszej ręki co tam kacapom lęgnie się w głowach.
Czytelnikom o słabszych nerwach odradzam stanowczo lekturę._

____________________________

Wystąpienie Władimira Putina, wygłoszone w formie zdalnego udziału w dorocznym forum w Davos, jest już porównywane z przemówieniem w Monachium z 2007 roku.

Cóż, jest coś wspólnego. Jest to mniej więcej to samo, co w przypadku Stalina „Bracia i siostry!” w 1941 roku i toast „Za wielki naród rosyjski!” w 1945 roku.

Przemówienie monachijskie z 2007 roku potwierdziło, że Rosja przyjmuje wyzwanie rzucone przez Zachód. "Nie zaatakowaliśmy, zostaliśmy zaatakowani. Zaproponowaliśmy pokój, ale wróg wybrał wojnę. Nie poddamy się, wygramy tę wojnę. Sugerujemy, zanim będzie za późno, aby opamiętać się i powstrzymać agresję".
Car Aleksander Błogosławiony przekazał Napoleonowi podobne słowa przez jego adiutanta generała Bałaszowa w czerwcu 1812 r., Dodając, że w razie potrzeby wycofa się na Kamczatkę, ale nie złoży broni, dopóki  przynajmniej jeden wróg będzie na rosyjskiej ziemi.

Wystąpienie Putina w Monachium jest więc dowodem wejścia Rosji w nową (hybrydową, informacyjną) Wojnę Ojczyźnianą. A oto jego przemówienie w Davos - podsumowujące wyniki tej wojny. Coś w rodzaju nowej Jałty (konferencja jałtańska odbyła się też przed ostateczną kapitulacją Niemiec).

Osoby, które wpadły na ten ruch i pracowały nad opracowaniem przemówienia Prezydenta Rosji na Forum w Davos w 2021 roku, powinny otrzymać w pełni tytuł Bohatera Rosji. Możliwe jest również postawienie pomnika. Dzięki ich wysiłkom, w przeciwieństwie do Jałty w 1945 roku, Rosja znalazła się dziś u początków nowego powojennego świata w liczbie pojedynczej, bez sojuszników / konkurentów. W tym samym czasie Chiny nie mogą się obrazić - nikt ich nie usunął. Jakoś to się po prostu tak stało. A ich interesy nie są naruszane.

Spójrzmy na przemówienie w Davos z punktu widzenia sztuki dyplomatycznej.

Wszyscy wiedzą, że Forum w Davos to zgromadzenie globalnej elity finansowej i przemysłowej, ludzi, którzy mają znaczący, a czasem decydujący wpływ na politykę swoich (a czasem także sąsiednich) państw. Politycy, nawet najwybitniejsi, służą tam tylko jako dodatek. Ich obecność świadczy o znaczeniu apolitycznej części gości. Ci, którzy mówią ze sceny, mają na niej znacznie mniejsze znaczenie niż ci, którzy milczą i słuchają z boku. Dodatkowo, jeśli chodzi o informacje, każde wystąpienie będzie blokowane przez kilkanaście innych, blokowane w dyskusji panelowej. Obecni na forum dziennikarze są bardziej zainteresowani pokazaniem własnego znaczenia, przeprowadzając wywiady przynajmniej z pomniejszym oligarchą (np. Ukrainiec z roku na rok omawia kolor pierogów i wielkość porcji na «Ukraińskie śniadanie» , nie odrywając się od czegokolwiek innego). Ogólnie rzecz biorąc, prawie niemożliwe jest wygłoszenie przemówienia na tej platformie o odpowiednim politycznym i informacyjnym wydźwięku.
Dlatego Putin przez 12 lat nie jeździł do Davos - nie było sensu.

Potem nadeszła pandemia koronawirusa , która wymusiła zdalne zorganizowanie forum. W efekcie w domu pozostała ogromna liczba narcystycznych pawi, które wcześniej dumnie obnosiły swoje lśniące ogony na marginesie forum. Na Skypie nie da się zrobić zdjęcia na tle kogoś z możnych tego świata ani zamienić z nikim kilku słów podczas przerwy na kawę. Forum zostało prawie zapomniane.

Ale nie umarło. Jego organizatorzy nie chcieli zabić kury znoszącej złote jajka z powodu jakiejś pandemii. Jeśli pstrokata świta, która jedynie ustawiała się do zdjęcia, jest odcięta, a jest tylko kilkadziesiąt osób, które naprawdę podejmują poważne decyzje, to problem tkwi tylko w temacie, który wszystkich tak by urzekł, że umieściłby forum na Skype pod adresem centrum światowej agendy informacyjnej.

Nie ma nic lepszego niż przemówienie Putina, aby rozwiązać ten problem.

Po pierwsze, w wyniku kryzysu w USA nawet dla najgłębszych sceptyków stało się oczywiste, że Waszyngton stracił pozycję lidera we współczesnym świecie. Co więcej, zamach stanu Bidena uczynił z USA filar liberalnej lewicy i zagrożenie dla prawicowych sił konserwatywnych na całym świecie. Prawicowy konserwatywny tradycjonalista Trump, uważany przez zachodnich konserwatystów za potencjalnego przywódcę, został wyrzucony z polityki na długi czas, jeśli nie na zawsze. W najlepszym razie będzie mógł po jakimś czasie wrócić do polityki amerykańskiej, ale wciąż daleko mu do powrotu do polityki globalnej.
Po drugie, nie ma też lidera wśród europejskich polityków, który byłby w stanie poprowadzić prawicowo-konserwatywny opór wobec lewicowo-liberalnych globalistów. Sama Merkel jest liberalna (choć pragmatyczna), ale także ona przechodzi już na emeryturę.
Macron jest ambitny, ale pracuje w stylu „zarówno twoim, jak i naszym” , nie można mu ufać - w każdej chwili może przejść na drugą stronę. Reszta nie ma tego kalibru kalibru, a kraje, które reprezentują, nie mogą twierdzić, że są liderami.

Po trzecie, Xi Jinping w Chinach jest z pewnością konserwatywnym liderem w Azji, ale z powodu ogromnych różnic kulturowych i historycznych nie może pretendować do przywództwa w Europie.

Putin w Davos zajął popularną pozycję w warunkach całkowitej nieobecności konkurentów. Program, przeznaczony dla światowej elity finansowo-przemysłowej, był jedyną propozycją „świetlanej przyszłości” , która powinna nadejść po ostatecznym zburzeniu amerykańsko-centrycznego systemu i z tego powodu okazał się tematem informacyjnym numer jeden, którego nikt nie może zignorować.
Putin elegancko wykazał nieuchronność jego ostatecznego rozpadu kilkoma liczbami, które pokazały, że podczas ostatnich 15-20 lat liczba biednych ludzi (żyjących za mniej niż 5 dolarów dziennie) w USA wzrosła 1,5-krotnie, w Chinach liczba takich osób zmniejszyła się 4-krotnie, aw Rosji - 12-krotnie. Jednocześnie w dzisiejszej Rosji liczba ludzi żyjących za mniej niż 5 dolarów dziennie jest już mniejsza niż w USA.

Dla ludzi, którzy są przyzwyczajeni do kupowania i sprzedawania, którzy dobrze wiedzą, jaka jest siła nabywcza ludności, którzy potrafią obliczyć procesy w dynamice, liczby te są dla USA werdyktem. Co więcej, już wiedzą, że pod względem militarnym Rosja na zawsze wyprzedziła Zachód. USA i Europa nie dysponują technologią, która pozwoliłaby dogonić Moskwę w dziedzinie uzbrojenia i nie mają środków na rozwój takich technologii w najbliższej dekadzie.

Na ekranach komputerów około 100 najbardziej wpływowych ludzi na naszej planecie pojawia się prezydent Rosji i proponuje model nowego postamerykańskiego świata bez alternatywy (pod nieobecność przynajmniej części konkurentów). Putin zwraca uwagę, że liberalni lewicowcy stanowią zagrożenie dla każdej państwowości i dyskretnie daje do zrozumienia, że ​​Rosja nie tylko będzie z tym walczyć, ale jest także gotowa przewodzić sojuszowi zdrowych sił konserwatywnych na całym świecie, zapewniając ochronę państwowości narodowej przed zawładnięcie ma przez ponadnarodowe firmy.

Nie czekając na oczywiste pytanie, Putin tłumaczy, że nikt nie zburzy całkowicie tego systemu, tylko, że w warunkach poważnego kryzysu systemowego rola państwa w życiu gospodarczym powinna być wzmocniona. Państwo nie zastąpi prywatnej inicjatywy. Planuje jedynie wygładzić ostre krawędzie i upewnić się, że prywatne dążenie do maksymalizacji zysku nie koliduje z interesami publicznymi i konserwatywnymi wartościami. Za kulisami pozostaje to, że gwarantem i liderem tego procesu powinno być państwo rosyjskie.

Kolejne niezadane pytanie: „Jak pokonać lewicowo-liberalnych niszczycieli państwa w interesie transnarodowej oligarchii finansowej?” odpowiedział 23 stycznia i w kolejnych dniach na ulicach rosyjskich miast. Bez przesadnej przemocy, bez totalitarnych zakazów, ale też bez cackania się z jawnym chuligaństwem. Z tymi, z którymi można negocjować - zostanie zawarte porozumienie. Ale ci, którzy zmieniają skórę ale nie przyzwyczajenia, zostaną uwięzieni (ale żywi). Generalnie na tle tego, co się dzieje na świecie (od Białorusi po USA), rosyjskie środki bezpieczeństwa są rzeczywiście najłagodniejsze, ale jednocześnie najbardziej skuteczne.

Ogólnie rzecz biorąc, za globalne pieniądze, które naprawdę chcą działać w ramach klasycznej gospodarki rynkowej, która nie chce czekać, aż „złoty miliard” zamieni się w „złoty milion” , a potem w „złoty tysiąc” , a potem w gang szalonych bankierów walczących na gruzach planety, Putin zaproponował wyjście z kryzysu, nakreślił zarys „świata pojałtańskiego” (gwarantowanego przez rosyjską władzę) i zaproponował, abyśmy zaczęli dyskutować ostateczny format.

I spójrz, 80 osób spośród najbardziej wpływowych ludzi na świecie nie śmiało się Putinowi w twarz, jak to było w 2007 roku w Monachium, i bez hałasu i kurzu zaraz po jego wystąpieniu otwartym zapisało się z nim na zamkniętą konferencję.

Uczciwi liberałowie i zwykli miejscy wariaci mogą śmiać się całkiem szczerze i bezpłatnie z roszczeń (i dowodów) rosyjskiej potęgi i globalnej władzy. Ta kolejka zarządzających globalną gospodarką na prywatne spotkanie z Putinem jest najlepszym dowodem na to, że to, co wczoraj wydawało się niewiarygodne, stało się dziś oczywiste. Rosja położyła na stole warunki nowego urządzenia świata. Świat wyciągnął rękę, aby omówić te warunki.

Na koniec jeszcze raz chciałbym zwrócić uwagę na niepozorny wyczyn ludzi, którzy przygotowali to przemówienie Putina. Pod względem skali i wpływu na procesy historyczne jest to większy wyczyn niż bitwy pod Stalingradem i Kurskiem razem wzięte. Ponadto zwycięstwo zostało osiągnięte przy niewielkiej ilości krwi i na obcym terytorium. Efekt wybuchu bomby zostaje osiągnięty z zaskoczenia. To już jest tożsamość korporacyjna Rosji. Przemówienie Putina w Monachium było nagłe, miażdżąca klęska aroganckiego reżimu Saakaszwilego w sierpniu 2008 roku była nagła. Powrót Krymu był nagły. A teraz to samo nagłe Davos.

Nieżyjący już Wiktor Stiepanowicz Czernomyrdin powiedziałby z satysfakcją: „To się nigdy wcześniej nie zdarzyło, a oto jest znowu!”

Rostislav Ishchenko

_______________________________

(Takie to kocopały chodzą po głowie kacapom... Strach się bać! Putin zapowiedział ni mniej ni więcej tylko  walkę z lewactwem i tymi co chcą niszczyć państwa narodowe.
Mam tylko nadzieję, że ani prezydent Biden ani, nie daj Boże, sam pan prezes Kaczyński nie słuchali tego przemówienia.)

 
 

Tekst oryginalny
https://www.stalkerzone.org/munich-esque-davos/

Wybór, redakcja i korekta J.R.

 

 
429 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Davos, Rosja, Putin.
Re: Davos w Monachium 
Anna PK., 2021.02.02 o 18:36
Bardzo dobry tekst, trochę lojalnie optymistyczny, a z nazwiska autora należy go zaliczyć do Ukraińców.

Ja też tak widzę sytuację poepidemiczną, że będzie wielkie przetasowanie na scenie politycznej świata. USA zrobiły wielki błąd, że wybrały tego dziadka Bidena. Trump też nie był wielkim myślicielem, ale miał dynamikę. W dzisiejszych czasach, gdzie królują media, najlepiej sprawdzają się politycy dobrze prezentujący się w telewizji, bo politykę jaką oni robią, to i tak opracowuje sztab za kulisami. Proszę popatrzeć na naszego Trudeau, czy Macron'a. Putin może nie jest wielkiej urody, ale umie się zachować. Wręcza kobietom-politykom kwiaty i umie do siebie zjednywać ludzi.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium 
Jarosław Ruszkiewicz, 2021.02.02 o 19:07
To prawda, Autor jest przynajmniej w połowie Ukraińcem.

Zawsze uważałem (i pisałem), że w Rosji istnieje Putin "kolektywny". Jeden człowiek sam by tego nie ogarnął. Trzeba mieć za sobą potężny sztab specjalistów i służb. Inaczej to można sobie w nosie podłubać.

Mi osobiście bardzo podobają się pomysły Putina. Tylko co z tego jak on o niczym innym nie marzy jak tylko najechać Polskę i wybić wszystkich Polaków...
PiS i USA przecież nie mogą się mylić!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium To, czego Polacy nie wiedzą o rosyjskiej kulturze, 
Anna PK., 2021.02.02 o 19:29
to w Rosji ceni się bardzo wysoko przyjaźń i wynikającą z tego lojalność.

Putin otoczył się przyjaciółmi z lat młodości, a w młodości wbijano im w głowę patriotyzm i lojalność względem siebie, a równocześnie szacunek dla tych co bronili Rosji.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium To, czego Polacy nie wiedzą o rosyjskiej kulturze, 
Jarosław Ruszkiewicz, 2021.02.02 o 19:49
To jest dokładnie to, co w Polakach zabito. I nie tylko w Polakach. Obecnie cały "wolny świat" to syf. Człowiek człowiekowi wilkiem jest.

Zawsze tak było, że jeden obrońca, kochający swoją Ojczyznę, jest więcej wart niż dziesięciu najeźdźców. Dlatego nikt nie jest w stanie pokonać Rosji atakując jej terytorium.
Polacy też kiedyś tacy byli...

Jak czytam w necie wpisy idiotów, którzy w wasalnym uniesieniu cieszą się, że teraz jesteśmy "bezpieczni" bo obroni nas "wspaniała amerykańska armia" to mi się rzygać chce. Nikt nas nie obroni przed nikim jak się sami nie obronimy.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium To, czego Polacy nie wiedzą o rosyjskiej kulturze, 
Anna PK., 2021.02.02 o 20:28
Nie wiem co to znaczy, ale już wyczytałam dwie pochwały rosyjskiej szczepionki Sputnik w angoljęzycznych publikacjach.
+www.forbes.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium To, czego Polacy nie wiedzą o rosyjskiej kulturze, 
Jarosław Ruszkiewicz, 2021.02.02 o 20:42
Niemożliwe...
Co kacapy mogą sami dobrego zrobić? Pewnie znowu ukradli coś ameryce :))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium To, czego Polacy nie wiedzą o rosyjskiej kulturze, 
Anna PK., 2021.02.02 o 20:55
Ty Jarek jeszcze nie wiesz wszystkiego! Jest coś o tym, że USA mogą zdjąć sankcje z powodu NS2. Jest to wyciąganie ręki do Merkel, aby nie gniewała się na Joe Bidena. Warunk ma być taki: jak Rosja zatrzyma gas przez Ukrainę, to sankcje mają wrócić. Hi, Hi, Hi...

+geopoliticalfutures.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium To, czego Polacy nie wiedzą o rosyjskiej kulturze, 
Jarosław Ruszkiewicz, 2021.02.02 o 21:08
Pewnie, że nie wiem. Ciągle się uczę :)

Z tą Ukrainą może być prawda. W końcu synek Bidena, Hunter, robił szmal na gazie przez Ukrainę i działkował się z tatusiem. Fajną macie tam "demokrację" w tej Ameryce :)

Dzisiaj, po posiedzeniu sądu w sprawie tego pajaca Navalnego Sekretarz Stanu USA (nazwiska tego żydka jeszcze nie pamiętam) ZARZĄDAŁ "natychmiastowego uwolnienia Navalnego".
Za kogo ten idiota się ma?
Ale jak łaskawie przyjedzie do Warszawy to mu kaczyści zrobią loda z połykiem...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Davos w Monachium 
Anna PK., 2021.02.03 o 03:37
Żeby chociaż troszeczkę pozyskać z powrotem u Ciebie dobrą ocenę, to powiem Ci to pierwszemu.

Donald Trump był rosyjskim szpiegiem przez 40 lat!
Te oskarżenia nabrały nowego wymiaru wraz z wydaniem 26 stycznia 2021 roku książki „American Kompromat” autorstwa dziennikarza Craiga Ungera. W książce Unger cytuje byłego oficera KGB Jurija Szwetsa, przedstawiając argumentację, że stosunki Trumpa z rosyjskim rządem zaczęły się dziesiątki lat przed tym, jak został prezydentem.

+www.snopes.com

Ciekawe?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Wyszczepienie Izraela - ?
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Finis Poloniae AD 2021
interesariusz → miarka
Re: Finis Poloniae AD 2021
miarka → interesariusz
Finis Poloniae AD 2021
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Testament polityczny Hitlera
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Czy Biden popycha Rosję w objęcia Chin?
MONACO → Jarosław Ruszkiewicz
Re: 4 maja przejdzie do historii
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: F-35 czyli amerykański "jedwabny szlak"
Jasiek → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: System idzie na całość
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: System idzie na całość
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
więcej…