Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Świat2021.03.27 10:30

Nie ma żadnej wojny z Rosją w Donbasie

 

Na razie...

 
Cały czas zachodnia propaganda karmi nas bajkami o rzekomej "agresji na Ukrainę" przeprowadzoną przez Rosję. Kłamstwo ma jednak krótkie nogi...
 

W wielce pouczającym artykule ukraińskie media Strana ujawniły, że ukraińska armia nie tylko przygotowuje się do ofensywy w Donbasie, ale także istnieje plan awaryjny powstrzymania ataku, gdyby Rosja wysłała własną armię. To nic innego jak obalanie siedmiu lat ukraińskiej propagandy, która głosi, że Ukraina walczy z Rosją w Donbasie.

Artykuł oparty jest na źródłach w armii ukraińskiej i Ministerstwie Obrony i zaczyna się od zakwestionowania realiów przygotowań Kijowa do ofensywy na Donbas.

Źródła Strany na linii frontu potwierdzają, że nie ma już zawieszenia broni ani wycofania wojsk i sprzętu. Z źródła wynika nawet, że to Ukraina jako pierwsza naruszyła zapisy mińskiego pakietu porozumień, a KRLD i LPR (Doniecka i Ługańska Republika Ludowa) zrobiły to dopiero później, w odpowiedzi na naruszenie przez ukraińską armię.

„Nasi żołnierze weszli na stare pozycje, które opuściliśmy w 2020 roku w ramach wycofywania wojsk. W rezultacie separatyści również przenieśli się i zajęli swoje dawne pozycje. Oznacza to, że w rzeczywistości nie ma już żadnego wycofania się - nie ma już dwóch lub trzech kilometrów między nami a separatystami, jak poprzednio. Sytuacja jest taka sama jak w 2018 roku - między stanowiskami jest tylko 400-700 metrów ” - powiedział Stranie oficer jednostki stacjonujący w Donbasie.

Źródło Strany wspomina również, że w okopach odbywają się dwa inspekcje dziennie w celu sprawdzenia zapasów amunicji, a sprzęt i broń są w dobrym stanie. Kwatera główna wymaga map pól minowych w strefie neutralnej oraz sprawdza zapasy paliwa, mundurów i żywności.

Kolejnym dowodem na przygotowanie ofensywy według tego źródła jest fakt, że żołnierze w oddziałach czynnych mają bardzo mało urlopów. To coś, co jest powszechne, gdy istnieje groźba ataku lub przygotowanie do ofensywy.

Aby zweryfikować to założenie, Strana zwraca się następnie do innego źródła w Ministerstwie Obrony Ukrainy, które twierdzi, że Sztab Generalny od dawna opracowuje kilka opcji odzyskania terytoriów DRL i LPR, a ostatnią wojnę w Górskim Karabachu zamierza wykorzystać jako Model.

„Istnieje kilka opcji przebiegu wydarzeń, dlatego przygotowanych jest dla nich kilka podstawowych planów. Teraz po stronie AFU jest poważna przewaga. Jest więcej personelu, lepsze uzbrojenie, lepsze zaopatrzenie także wojska. Sztab Generalny dokładnie przestudiował doświadczenia ostatniej wojny w Karabachu, w tym działania nowoczesnych dronów, które są już na wyposażeniu sił zbrojnych. Oznacza to, że są już spełnione wszystkie warunki, aby znaczna część niekontrolowanych terytoriów została zwrócona Ukrainie. Wystarczy rozkaz od naczelnego dowódcy, aby rozpocząć ofensywę ”, mówi źródło Strana.

ALE, ponieważ jest pewne ale, w tego rodzaju raczej zbyt ładnym planie, jeśli Rosja wyśle ​​swoją armię do interwencji, to armia ukraińska będzie musiała zrezygnować z ofensywy na Donbas i wycofać się.

„W takim przypadku ofensywa AFU zostanie zatrzymana. Z dużym prawdopodobieństwem żołnierze będą musieli się wtedy wycofać, aby nie wpaść ponownie w kotły ”- mówi źródło Strana w Ministerstwie Obrony Ukrainy.

Innymi słowy, aby ofensywa armii ukraińskiej w Donbasie zakończyła się sukcesem, Rosja nie może interweniować. Problem Kijowa polega na tym, że Rosja nie ma zamiaru pozwolić na śmierć na granicy kilkuset tysięcy swoich obywateli bez żadnej reakcji. Problem, o którym dobrze wie źródło Strany.

„Na granicy z Donbasem stacjonuje kilka dużych jednostek armii rosyjskiej W tym ciężki sprzęt i artyleria. Według naszych szacunków armia rosyjska potrzebuje niecałego dnia na rozmieszczenie i wprowadzenie ich do akcji w Donbasie ”- poinformowało źródło w Ministerstwie Obrony.

Takie wypowiedzi są dalekie od górnolotnych twierdzeń niektórych ukraińskich urzędników, którzy zapewniali nas, że ukraińska armia jest w stanie stawić czoła rosyjskiej armii.

Ale przede wszystkim, bezwiednie, źródło Strany, a także same media, właśnie storpedowały siedem lat ukraińskiej propagandy dotyczącej rosyjskiej agresji w Donbasie!

Przypominam, że Ukraina od siedmiu lat krzyczy, że Rosja zaatakowała Donbas, że DPR i LPR to administracja okupacyjna, a armia ukraińska powstrzymuje armię rosyjską (w skrócie).

Tyle tylko, że Strana i jej źródło mówią nam, że armia rosyjska nadal spokojnie stacjonuje po drugiej stronie granicy (patrz pogrubione zdania powyżej), tj. w Rosji! Chciałabym, żeby ktoś mi wyjaśnił, jak armia okupacyjna może najechać i zająć terytorium, nie będąc tam! Mit rosyjskiej agresji na Ukrainę i okupacji Donbasu legł w gruzach w jednym zdaniu.

Portal Strana właśnie przyznał, że w rzeczywistości w Donbasie NIE ma rosyjskiej armii. To właśnie pozwala ukraińskiemu sztabowi generalnemu fantazjować o przyszłym militarnym odzyskaniu terytoriów DRL i LPR! Bo, jak podaje jego źródło, jeśli Rosja zainterweniuje, ukraińska armia będzie musiała się wycofać, aby nie wpaść w kocioł (jak w Debalcewie czy Iłowajsku). To niszczy drugi filar ukraińskiej propagandy po Majdanie, a mianowicie, że Ukraina rzekomo powstrzymuje rosyjskiego najeźdźcę od siedmiu lat!

W istocie źródło Strany przyznaje, co mówiłam od dawna, a mianowicie, że gdyby armia ukraińska faktycznie miała stawić czoła armii rosyjskiej, ta szybko by wygrała. A więc logicznie rzecz biorąc, gdyby wojna w Donbasie była rzeczywiście spowodowana inwazją armii rosyjskiej na ten region, to ukraińska armia dawno powinna była zostać całkowicie eksterminowana, a wojna skończyłaby się najwyżej w ciągu kilku tygodni. QED (quod erat demonstrandum)

Źródła Strany nie poprzestają na tym i dalej obalają obecną ukraińską propagandę, że to KRLD i LPR, a nawet sama Rosja przygotowuje ofensywę na Ukrainę, mówiąc, że jest to mało prawdopodobne. Źródło wyjaśnia, że ​​Ludowe Milicje DRL i LPR są za małe na ofensywę, a aby wesprzeć taką akcję, Rosja musiałaby wysłać wojska, aby podwoić ich liczebność, czyli od 20 do 30 tys., Co nie odbyłoby się w sposób niezauważony. 

Strana konkluduje zatem, że jedyną możliwością wznowienia działań wojennych na pełną skalę w Donbasie byłaby ofensywa prowadzona przez armię ukraińską. Ofensywa, która nie miałaby na celu zwycięstwa Ukrainy, ale wciągnięcie Rosji do wojny, zmuszenie jej do otwartej interwencji, aby (ostatecznie) stała się stroną konfliktu, co uzasadniałoby sankcje na tyle silne, by wstrzymać budowę Nord Stream 2. To jest scenariusz, za którym opowiadam się od jakiegoś czasu.

Ponieważ nie udało się przez dyplomację i naciski  zmusić Niemcy do zatrzymania projektu Nord Stream 2, jest całkiem możliwe, że Waszyngton zmusi Zełenskiego do rozpoczęcia ofensywy w Donbasie, aby zyskać przewagę nad Berlinem i zmusić Angelę Merkel do zatrzymania całego projektu kilka miesięcy przed zakończeniem budowy.

I po to film Bellingcat o sprawie 33 Rosjan aresztowanych na Białorusi , który mógłby „ujawnić” tożsamość kreta z otoczenia prezydenta Ukrainy, który schrzanił operację, jest bardzo dobrym sposobem na wywarcie presji na Zełenskiego. (który nie ma ochoty rozpoczynać ofensywy skazanej na niepowodzenie, ponieważ ponosiłby za to odpowiedzialność).

Data pokazu, pierwotnie zaplanowana na 15 marca (słynna data wspomniana przez Dmitrija Gordona), została przesunięta na kwiecień. Wygląda na to, że Zełenski dał wystarczające gwarancje, że będzie posłuszny (wojowniczym) rozkazom z Waszyngtonu i Londynu, aby uniknąć kolejnego poważnego skandalu. Przynajmniej na razie…

Christelle Néant

 
 

Źródło oryginalne

https://www.donbass-insider.com/2021/03/16/if-russia-intervenes-the-ukrainian-army-will-have-to-abandon-its-offensive-in-the-donbass/

Tłumaczenie automatyczne. Wybór, redakcja i korekta J.R.

 

 
442 odsłony  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Ukraina, Donbas, Rosja, agresja.
Re: Nie ma żadnej wojny z Rosją w Donbasie 
Alfax, 2021.03.27 o 20:55
Dobrze by było gdyby Rosja szukała sojuszników wśród ludzi zamieszkałych na Ukrainie. Zapewne mieszka tam większość której reżim banderowski nie odpowiada. Jednak są zastraszeni i represjonowani łącznie ze skrytobójczymi morderstwami przeciwników junty.

Pozdrawiam.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Nie ma żadnej wojny z Rosją w Donbasie 
Jarosław Ruszkiewicz, 2021.03.27 o 21:38
W Donbasie i na Krymie raczej nie musi szukać...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Wyszczepienie Izraela - ?
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Finis Poloniae AD 2021
interesariusz → miarka
Re: Finis Poloniae AD 2021
miarka → interesariusz
Finis Poloniae AD 2021
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Testament polityczny Hitlera
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Czy Biden popycha Rosję w objęcia Chin?
MONACO → Jarosław Ruszkiewicz
Re: 4 maja przejdzie do historii
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: F-35 czyli amerykański "jedwabny szlak"
Jasiek → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Klęska "Narodowego Programu Wyszczepienia"
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: System idzie na całość
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: System idzie na całość
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
więcej…