Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
podobna tematyka
"Świat nie może oddychać!" (Świat)
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Świat2020.10.18 12:55

Armia USA - mordowani czy mordercy?

 
 
Ciekawy artykuł Gordona Duffa - eksperta wywiadu oraz redaktora naczelnego Veterans Today. Dużo ciekawych obserwacji o naszym "wiecznym sojuszniku".
 

Gordon Duff jest weteranem wojny wietnamskiej, który przez dziesięciolecia pracował z weteranami i jeńcami wojennymi oraz był konsultantem rządów w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa. Jest naczelnym redaktorem i przewodniczącym zarządu portalu Veterans Today.

Zapraszam do lektury.

-----------------------------------

Wojsko USA kradnie ropę w Syrii, transportując ją do Turcji, podczas gdy Syryjczykom kończy się paliwo. Armia USA spaliła pola pszenicy w Syrii, to nie jest przypuszczenie, ale udokumentowany fakt.
Wojsko USA zaatakowało Syrię pociskami rakietowymi, aczkolwiek z humorystycznym brakiem sukcesu, w odpowiedzi na ataki gazem trującym, które USA i ich koalicjanci zainscenizowali.
Tam, gdzie wojsko USA nie popełni przestępstw, a my nie jesteśmy pewni, gdzie przebiega ta granica, zatrudniają najemników takich jak Blackwater i wielu innych, którzy są wykorzystywani do przemycania broni terrorystom, mordowania lokalnych przywódców, w tym lekarzy i nauczycieli, oraz obwiniania innych o okrucieństwa, które sami popełniają.
Czy wojsko USA naprawdę to robi? Tak, oczywiście, że tak, do tego są szkoleni żołnierze operacji specjalnych, w ten sposób „sławni” bohaterowie wojen naftowych mogą zaliczyć ogromne liczby zabitych.
Wszystko, co muszą zrobić, to zastrzelić każdego, kogo napotkają i nazwać ich „podejrzanymi o terror” lub „wrogimi bojownikami”. Wszyscy widzieliśmy wideo Wikileaks, helikopter bojowy koszący cywilów próbujących ratować innych cywilów zabitych właśnie przez ten sam helikopter.
Gdyby pokazano 2000 lub więcej filmów z dronów, byłoby jeszcze gorzej, piekielne pociski celują w śluby, pogrzeby, szkoły lub niezliczone przypadki „omyłkowej tożsamości” w Somalii, Jemenie, Pakistanie i innych krajach.
Podobnie Stany Zjednoczone zapełniły Guantanamo przypadkowo wybranymi „terrorystami”, po prostu wybranymi na chybił trafił, niektórych kupowano w podobny sposób, jak właściciele plantacji kupowali niewolników.
Kto by to zrobił?
Nie ma wątpliwości, że Stany Zjednoczone wraz z Turcją i Izraelem nie tylko dostarczają terrorystów na Bliskim Wschodzie i w Afryce, ale także latają na misje bojowe, aby pomóc im pod każdym względem.
Każde okrucieństwo popełnione w Jemenie wiąże się z zaangażowaniem USA, od planowania cywilnych misji bombowych po dostarczanie zakazanej broni chemicznej.
Jednak nikt o tym nie mówi, chyba że na osobności, jak pewien dowódca Navy SEAL, który siedział ze mną na konferencji pod Phoenix i opisywał, w jaki sposób wojsko USA było wykorzystywane do eksportowania ton przetworzonej heroiny z Afganistanu.
Kierowani przez najgorszych z najlepszych
Jest to możliwe dzięki korpusowi oficerów, na czele którego stoją absolwenci akademii służb, wybierani ze względu na przeciętność i wątpliwe walory moralne. Po czterech lata fałszywej edukacji i indoktrynacji rozjeżdżają się po świecie, robiąc wszystko, co im się każe.
Wietnam powinien być lekcją dotyczącą reformowania armii USA. Zamiast tego został sfabularyzowany i zamieciony pod dywan.
Pozwoliło to na to, co mamy dzisiaj, armię, która jest doskonale dostosowana do narodów rządzonych przez baronów narkotykowych, armię, która doskonale współpracuje z terrorystami ISIS u boku, armię, która jest przydatna do miażdżenia wolności, gdziekolwiek jeszcze jest.
Wielka armia
Szczerze mówiąc, wojsko Stanów Zjednoczonych to złożona organizacja licząca ponad 2 miliony, finansowana ponad bilionem dolarów rocznie.
Gdyby Stany Zjednoczone były demokracją, jak twierdzono, i gdyby Stany Zjednoczone podążały za swoimi korzeniami i tradycjami, profesjonalna stała armia kierowana przez Pachnące Zasady Pentagonu (wymyślone przez pułkownika Davida Hackwortha) byłaby niemożliwa.
XIX wiek miał być końcem zawodowych, typowo najemnych zbrodniarzy wojskowych, którzy rozstrzygali spory dla napompowanych elit.
Dziś wojsko USA kieruje się nowymi zasadami:
Sama wojna jest czymś, co można kochać. Bez wojny, bez względu na to, jak skorumpowanej i niemoralnej, nie ma możliwości, nie ma stopni, nie ma ujścia dla bestialstwa, nie ma chwały.
Uzasadnienie, choć nigdy nie zostało publicznie przyznane, opiera się na odrębnym zestawie reguł dotyczących traktowania ras o ciemnej karnacji, zgodnie z wytycznymi „przyjaznych wojsku” sekt w ekstremistycznych kultach na obrzeżach chrześcijaństwa. .
Wnioski.
Stany Zjednoczone obrały kierunek zachowania silnej globalnej dominacji, który zależy od armii, która jest zarówno okupantem, jak i siłą popierającą powstanie, bez wytyczenia granic, między „bojownikami o wolność” a terrorystami.
Polityka wojskowa, pomoc dla terrorystów, niszczenie infrastruktury, kradzież ropy, zakłócenia w dostawach wody i blokada morska, która przechwytuje żywność i lekarstwa, sprzyjają siłom najemników, a nie armii państwa narodowego .
Żrodło oryginalne
tł. J.R.
 

 
206 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: US Army, terror, narkotyki.
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Wican, 2020.10.18 o 15:17
Tak to jest, gdy korporacje rządzą państwami.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 17:46
Jest to możliwe tak długo jak przeciętny Amerykanin będzie wierzył w nadzwyczajną rolę swojego kraju w świecie daną mu przez Boga. Tak jest Ameryka przedstawiana w szkołach, kościołach i prywatnych domach ze wschodu na zachód i z północy na południe kraju. Tam jest większa indoktrynacja niż w Chinach.
W Ameryce znajomości geografii i historii świata w przeciętnych szkołach się nie uczy. Tam cała nauka opiera się na USA.
Nawet niewiele wiedzą o Kanadzie.

Rozmowa kanadyjskiego turysty z farmerem z południa USA. Autentyczne.;)
Pytanie.
-U was tam w Kanadzie to chyba nie ma takich szos jak u nas, kiedy macie tam tyle śniegu?
Odpowiedź.
Mamy takie drogi aby było dobrze jeździć psim zaprzęgiem.
-
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.10.18 o 17:51
Z tego co wiem to w USA drogi i cała infrastruktura sypie się.
Wy w Kanadzie macie przynajmniej jeziora, które zamarzają i można po nich śmigać :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 18:05
W kanadyjskich jeziorach są też ryby, które można łowić nawet zimą. W lodzie robi się przeręblę, stawia się namiocik, zaopatruje w coś ogrzewającego i zaprasza się kolegą...
Nie ma żadnego zagrożenia, bo niedźwiedzie zimą śpią. ;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.10.18 o 18:10
W Polsce jak jest prawdziwa zima to też łowi się spod lodu :P))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 18:32
W Kanadzie, jak ktoś lubi łowić ryby spod lodu, to może kupić tanio całe jezioro w którym może spod lodu łowić ryby prawie cały rok. ;P))

W związku z ociepleniem, oferta może być wkrótce nieaktualna.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.10.18 o 20:22
No to się chyba przeflancuje do Kanady :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 20:37
Najszybciej możesz to zrobić żeniąc się z Indianką. Możesz też być przyjęty do Kanady żeniąc się z inną obywatelką Kanady, kiedyś marzyła ci się Chinka. Inna skuteczna metoda, to prześladowanie w Polsce z powodu: polityki, religii, homoseksualizmu,...
Możesz też ubiegać o adopcję przez plemię aborygenów, albo możesz kupić obywatelstwo mając $600tys.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.10.18 o 21:32
Nie daję się prześladować więc pretekst odpada.
Jak nie masz pod ręką Chinki to może być Indianka. Byle z dobrego plemienia, 40-47 lat, 90/70/90.
I nie musi być blondynką.
A jak będzie jeszcze podobna do Shani Twain to biorę w ciemno :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 22:20
Ja niestety nie mogę zbytnio Indiance czegoś sugerować, bo ona ma specjalne uprawnienia, ze względu na pochodzenie, których ja nie mam. Za nią też stoi całe plemię, a u nas wiesz jak jest... z Polakami.

Co do Chinki, to musisz mieć bardzo poważne walory w konkurencji z Chinczykami z Hong-Kongu, bo oni stamtąd uciekają do Kanady, ale mają też pieniądze.
Jednym słowem, sumując, jakżeś taki chojrak to, raczej musisz liczyć na siebie. Sorry Winnetou ale biznes is biznes. ;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.10.18 o 23:17
No wiem...
Jak wpadnę do Kanady to jakoś sobie poradzę :)

Ale jednak wolę Indiankę. Chinkę to mogę znaleźć w Mediolanie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.19 o 00:14
Jeżeli mogę coś radzić, to powinieneś odkryć w sobie jakichś indiańskich przodków i jakiś % indiańskiej krwi.

Wszystko to jednak należy odłożyć na przyszłość, bo granica Kanady jest zamknięta, nawet nie wpuszczają Kanadyjczyków, którzy nie wrócili na czas do kraju, czyli przed wyznaczonym terminem, chyba to było w maju.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Wican, 2020.10.18 o 18:08
Amerykanie też mają jeziora. Ale mają problemy bytowe. W Nowym Jorku wiele osób ustawia się w kolejkach po jedzenie. A niby jedno z najbogatszych państw świata
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.10.18 o 18:11
A śmiali się z Urbana, który chciał wysyłać bezdomnym w USA koce i namioty...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Wican, 2020.10.18 o 18:06
To ja wiem. Taki Obama, gdy zaczynał swoje starania o nominację Demokratów to palnął babola, że Kanada posiada prezydenta.
Ale jednocześnie w USA są silne elementy oporu
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 18:26
Najbardziej niedouczony był vice prezydent Busha seniora, Dan Quayle. Kiedy Irak zajął Kuwejt, to on pytał w popłochu; co to jest ten Irak?
A na spotkaniu w szkole robił błędy pisząc na tablicy.
15 czerwca 1992 r. Quayle zmienił poprawną pisownię 12-letniego ucznia Williama Figueroa z „potato” na „potatoe” w szkole im. Muñoz Rivera Elementary School w Trenton w stanie New Jersey. Był przedmiotem powszechnych kpin z powodu swojego błędu.
+www.buzzfeednews.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Wican, 2020.10.18 o 18:32
Ponoc najgłupszy to był Ford. Ale wtedy nie było tylu nośników aby go ponagrywać.
Inna sprawa, ze Obama o swoich sąsiadach coś wiedzieć powinien. Zwłaszcza, ze studiował stosunki międzynarodowe. i karierę polityczną zaczynał w Illionois a to przez jeziora granica z Kanadą. Po takich studiach i tak blisko Kanady mieszkać, a nie znac podstaw?
Iraku to mogą nie znać. Trza było wyjaśnic, że to niedaleko izraela i by załapał
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
interesariusz, 2020.10.18 o 20:34
to są bardzo cienkie oskarżenia,

kiedyś donosiłem na neonie, jak to wojskowi USA przyznali, iż mordują ludzi z dronów na podstawie metadanych telefonicznych.

Temu służą komórki. Wiadomo, gdzie każda jest. Wiadomo z kim się łączy. I nawet nie trzeba nic podsłuchiwać.

Jeśli cały świat nie zerwał po tym oświadczeniu z USA, to znaczy, że wszyscy na to przyzwalają.

Skoro armia USA przyznała, iż morduje niewinnych ludzi, to czego oczekiwać od terrorystów. Mają znacznie mniejsze możliwości.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
Anna PK., 2020.10.18 o 20:41
Terroryści mają małe szanse w porównaniem z wojskiem USA. Terrorystę można zastrzelić, lub postawić przed sądem. Wojsko amerykańskie nie podlega żadnym światowym sądem, za to każdy sędzia, który by chciał sądzić amerykańskiego żołnierza, podlega karze odwetowej.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Armia USA - mordowani czy mordercy? 
interesariusz, 2020.10.18 o 22:29
to, co robią, to jedno,

ale przyznanie,że morduje się ludzi na podstawie metadanych telefonicznych, czyli słynnych wykazów połączeń, powinno wywołać szok, i ostracyzm, całkowity.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Czy Putin przedłuży Trumpowi pobyt w Białym [...]
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Poddaję się... :)))
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... :)))
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... :)))
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... :)))
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się...
interesariusz → GPS
Re: Poddaję się...
Jarosław Ruszkiewicz → GPS
Re: Poddaję się...
GPS → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... ;))))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... ;))))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
więcej…