Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Świat2020.08.17 12:25

Kto źle życzy Białorusi?

 
 
Wszyscy ostatnio chcą udzielać dobrych rad Białorusi i koniecznie chcą wyrwać ten piękny kraj z miłymi i pracowitymi ludźmi z łap dyktatora kołchoźnika.
 
Jednak jeśli dobrze się przyjrzeć to ogromna większość chce jednak zguby Białorusi. Może niektórzy mają nawet dobre intencje ale nie posiadają podstawowej wiedzy o tym kraju.
Wybory prezydenckie zostały zgodnie okrzyknięte przez "wolny świat" czyli USA i podległych wasali za "oszukane" a interwencja białoruskich służb za prawie "ludobójstwo". Politycy "wolnego świata", tak wyczuleni na punkcie obcych ingerencji w procesy wyborcze w ich własnych krajach (przecież powszechnie jest wiadomo, że to Putin wybrał Trumpa) w stosunku do innych państw nie mają takich obiekcji. Wybory były "sfałszowane" i szlus! Oczywiście nikt nie przedstawi żadnych dowodów bo i po co? "Wolny świat" i ich medialne szczekaczki nie mogą się przecież mylić. 
Nie będę się upierał, że wszystko odbyło się tak jak powinno bo nigdy i nigdzie tak nie jest. Przegrani zawsze podnoszą argument przekrętów. Po ostatnich wyborach polski SN spuścił do klozetu ok 5000 protestów bo stwierdził, że może i są uzasadnione ale i tak nie mogły wpłynąć na wynik wyborów. Czyli walcie się obywatele, mimo, że różnica między kandydatami była raczej na granicy błędu statystycznego.
W przypadku Białorusi sprawy wyglądają zgoła inaczej. Wybrany o pici kłak na drugą kadencję polski prezydent już tego samego wieczoru miał przygotowane wspólne oświadczenie z prezydentem Litwy, oczywiście potępiające "nieprawidłowości wyborcze i brutalność służb porządkowych". Trzeba przyznać, że nasz prezydent to wyjątkowo sprawny i szybki polityk...
Wracając do tytułowego pytania. Tych, którzy źle życzą Łukaszence można podzielić na trzy grupy - polską opinię publiczną (polityków nie liczę bo to zadaniowcy), szeroko pojęte "koła liberalne" z USA na czele oraz Rosję.
Jak już wspomniałem, polska opinia publiczna niewiele wie o Białorusi, większość uważa, że tam brud, smród i ubóstwo. Jest dokładnie na odwrót ale lata nachalnej propagandy typu "jak nie coś tam to Białoruś". Mało kto zdaje sobie sprawę, że Białoruś jest o wiele zamożniejsza od "wolnej" ponoć Polski. Zadłużenie na głowę mieszkańca jest ok 5x niższe niż w Polsce. Poza tym Białorusini są jeszcze właścicielami swojego przemysłu i ziemi. Polacy już nie!
To kto jest w lepszej sytuacji? Trzeba naprawdę nienawidzić Białorusi, żeby życzyć im podobnego losu.
Koła liberalne czyli ponadnarodowa banksterka nie może znieść, że istnieje w Europie enklawa, na której jeszcze nie położyli łapy. No przecież tak być nie może, aj waj!
Została jeszcze Rosja. Putin nigdy lekko z Łukaszenką nie miał. ZBiR owszem ale całkowita integracja już nie. Nieograniczony dostęp do rosyjskiego rynku i zarabianie na przerobie rosyjskiej ropy tak ale jeśli Putin chce mieć jakieś wojsko na Białorusi to musi ich sam utrzymać. Łukaszenka to większy cwaniak polityczny (nasze jełopy mogłyby się od niego uczyć) ale zdaje się, że ostatnio przeholował. Jego szczęście, że Putin to polityk pragmatyczny i nie kieruje się emocjami.
A swoją drogą to nie jestem w stanie zrozumieć jednej rzeczy. Jak to jest, że Rosja, która tylko czyha, żeby napaść na biedną Polskę nie połknęła jeszcze Białorusi? My na szczęście możemy już spać spokojnie bo wyżebrani na kolanach amerykańscy chłopcy nas obronią. Ale kto obroni Białoruś?
 

 
515 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: Białoruś, Łukaszenka.
Re: Kto źle życzy Białorusi? 
miarka, 2020.08.17 o 19:24
Zacznę od nazwiska białoruskiego prezydenta. Można spotkać pisownię i wymowę jako Lukaszenka, przeważnie jednak Łukaszenka. Ja myślę że prawidłowo powinno być Łukaszeńka. Jest tu i Łukasz-Łukaszek, i kasza-kaszeńka... i od razu swojsko.

Tak więc Łukaszeńka zrobił wielką robotę i dla swojego narodu, dla jego pozycji Suwerena i dla swojego państwa, dla jego pozycji niepodległej nikomu z zewnątrz, a tylko narodowi białoruskiemu, suwerenowi białoruskich władz państwowych - wolnemu Suwerenowi.
Nie da się co prawda ukryć że i z pomocą Rosji, ale przecież i dla wzmocnienia granic Rosji jako jej przedmurzem przed patologiami globalizmu i syjonizmu, indywidualizmu i kolektywizmu.
Czy Rosja pomoże?
Pewnie coś od strony ekonomiczno-gospodarczej będą chcieli ugrać ale pomogą.
Przecież Białoruś przez lata oddzielała Rosję od Zachodu coraz bardziej dziczejącego, wynaturzającego swoje człowieczeństwo demoralizującego i barbaryzującego się, podążającego śladami bandyckiego, zdegenerowanego, przedchrześcijańskiego Rzymu, a także satanistów , organizującego się w XVIII wieku i winnego rozbioru Unii Polsko-Litewskiej (przed rozbiorami sataniści-masoni już postawili w Warszawie świątynię szatanowi (co tam dzisiejsze masońskiemu "Oku ich opatrzności").

Jeżeli masoński satanizm miałby być górą to i dziś wraz Polską ma być zgładzona i Białoruś. Ukraina jest zgładzona i rozszabrowana już wcześniej, dalsza kolej to "pribatika" - Litwa, Łotwa i Estonia. W tym kontekście dziwi nie tylko to że "polskiemu" rządowi uchodzi dotąd na sucho postawa antybiałoruska, ale również że tą samą samozatraceńczą drogą podąża i żmudzińska Litwa.

Wolność i niepodległość Białorusi powinni wesprzeć i wolni i niepodlegli Polacy. To co robi Łukaszeńka jest i dla nas. Jego walka jest o Białoruś, ale docenić trzeba i jego nieustannie przyjazna postawa do Polski , co znaczy że ON PROWADZI I WALKĘ O WOLNOŚĆ WASZĄ I NASZĄ RÓWNIEŻ WZGLĘDEM NARODU POLSKIEGO.
Oczywiste że i my tu musimy zrobić co możemy aby i jego wesprzeć w jego walce.


"Ale kto obroni Białoruś?"

Ogólnie mówiąc to obronią ją ludzie dobrzy. A obronią, bo "Ludzi dobrej woli jest więcej". Liczę też na Polaków, nie renegatów, nie skorumpowanych i zmanipulowanych wrogą nam propagandą - tych prawdziwych, doceniających bliskość kulturową Polski i Białorusi - Białorusi jako tej prawdziwej Litwie z którą mieliśmy kilkusetletnią unię polsko-litewską. Liczę na świadomość że jest to że jest to jeden z krajów wybitnie nam przyjaznych, liczę zwłaszcza na narodowców (tych prawdziwych (nie frakcję żydowską wśród nich). Braun jest tu na miejscu. Liczę zwłaszcza na niepodległościowców.

Nadzieję dla Białorusi upatruję w tym, że kiedy źli atakują, to i dobrzy się bronią i dobrzy dobrych bronią. Ponadto niemoralni atakują moralnych i moralni moralnych bronią. Moralni bronią również dobrych, bo robią to i w swoim interesie, gdyż moralność stoi na fundamencie dobra, w tym dobra wspólnego.
Dobro wspólne narodu to i baza dla suwerenności narodu którego państwo jest i podstawa niepodległości tego państwa i dobrze rozumianej polityki jako skupionej wokół tak rozumianego dobra wspólnego, oraz niepodległości tego państwa.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: "Papierek lakmusowy" za kilka miliardów
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: PO PiS górą!
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Co Polska ugrała na Białorusi?
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Inwazja ultraCovidowców
miarka → Lcoyote
Re: Inwazja ultraCovidowców
Lcoyote → miarka
Re: Inwazja ultraCovidowców
miarka → Lcoyote
Re: Inwazja ultraCovidowców
Lcoyote → miarka
Re: Inwazja ultraCovidowców
miarka → Lcoyote
Re: Inwazja ultraCovidowców
Lcoyote → miarka
Re: Inwazja ultraCovidowców
miarka → Lcoyote
Re: O świrusie koronnym raz jeszcze
miarka → Lcoyote
Re: Inwazja ultraCovidowców
Lcoyote → miarka
Re: Inwazja ultraCovidowców
miarka → Lcoyote
Re: O świrusie koronnym raz jeszcze
Lcoyote → miarka
więcej…