Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Polska2020.06.07 11:57

Suwerenność i "suwerenność"

 
 
Wybory to doskonały moment, żeby o tym porozmawiać.
 
Przy takich okazjach jak wybory jednym z najchętniej poruszanych argumentów jest "suweren" i "suwerenność". Odnoszę jednak wrażenie, że ci, którzy mają usta pełne tych wyrażeń nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. 
Ogromna większość uważa, że "suwerenność" to niezależność od jednej tyrani kosztem bezwarunkowego podporządkowania się innej. I tak mamy "sowranistow" brukselskich i amerykańsko-izraelskich. Tych, którzy nie wpisują się w ten schemat nazywa się z automatu "pieskami Putina" bo w pustych łbach "sowranistow" obydwu rodzajów nie mieści się to, że można chcieć prawdziwej suwerenności nie warunkowanej wiszeniem na cudzej klamce. 
Można ich podzielić z grubsza na dwie grupy - zindoktrynowanych i oportunistów.
Ci pierwsi to produkt propagandy, najpierw żydo-bolszewickiej a potem hollywoodzkiej. Jedna i druga była trucizną, która zatruła umysły Polaków. Prawdziwą tragedią było to, że wyznawcy tej pierwszej, najczęściej polityczni oportuniści, gładko przeszli do drugiej. Powód? Bo to im się opłacało!
Umiłowanie wolności czyli właśnie suwerenności to jest coś co się ma w głowie i sercu. Coś co nie pozwala na zgniłe kompromisy. I nie ma tu znaczenia czy ktoś z nadzieją i pokorą spogląda w stronę Waszyngtonu, Berlina czy Moskwy. Ktoś taki już deklaruje się jako niewolnik a słowo "suwerenność" to w jego ustach bluźnierstwo.
To oczywiste, że nie żyjemy na bezludnej planecie i zawsze będziemy musieli utrzymywać relacje z innymi. Jednak to od nas zależy czy będą to relacje partnerskie, oparte na wzajemnych korzyściach czy typowo wasalne jak to ma miejsce od 75 lat.
Polska ma wszelkie dane ku temu by być państwem suwerennym. Jesteśmy w stanie sami się wyżywić a to rzecz fundamentalna dla istnienia niepodległego państwa. Mamy ogromne zasoby naturalne i zdolnych, kreatywnych obywateli, doskonałe położenie. To czego nie mamy to polska, świadoma klasa polityczna. Od 75 lat Polską rządzą kreatury obcych mocarstw, zdrajcy i oportuniści. Jedyna oś sporu to taka, któremu Panu opłaca się służyć. Wciągają w tę awanturę szarych obywateli, którzy choć trochę interesują się polityką. Tylko, że z tego wynika jeszcze większy bałagan bo walka o koryto kompradorskich "elit" prowadzi do podziałów, które przebiegają nawet w poprzek rodzin. To działanie celowe bo skłóconym społeczeństwem łatwiej się rządzi i można wmówić, że określona opcja jest bardziej "suwerenna". Każdy kiełkujący ruch, który chciałby prawdziwej niepodległości jest zgodnie niszczony w zarodku przez obydwie opcje "suwerennych", które nie pozwolą na odebranie im monopolu na "suwerenność".
Celowo nie operuję konkretnymi przykładami, nazwiskami i nazwami partii bo na dłuższą metę nie ma to żadnego znaczenia. Rządzi nami Zło, zdrajcy i pachołki obcych, którzy co kilka lat zamieniają się miejscami.
I to by było na tyle.
 

 
145 odsłon  średnio 5 (2 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: suwerenność.
Re: Suwerenność i "suwerenność" 
GPS, 2020.06.08 o 17:27
W istocie Twoje zdanie można sprowadzić do takiego: wolałbym, by mój nadzorca niewolników, który mnie teraz zniewala i nakłada ogromny haracz, w wysokości większości tego, co zarobię, który w dużym stopniu ogranicza moje swobody i moją własność, na większość działań wymaga licencji, koncesji i pozwoleń, był samodzielny, niezależny od innych nadzorców, by mógł mnie zniewalać z większą swobodą, nie musząc zwracać uwagi na uwarunkowania związane z innymi nadzorcami, by się nie musiał im podporządkowywać i miał całkowitą wolność w pełnym wyzyskiwaniu mnie.

Moim zdaniem to głupie jest. Moim zdaniem człowiek powinien dążyć do własnej niezależności, wolności i swobody, a nie do większej wolności i suwerenności swojego ciemiężcy. Z dwojga złego, jeśli ciemiężca już musi być, nie da się go wyeliminować, to lepiej by miał jak najmniej swobody i był silnie uzależniony od innych ciemiężycieli, tak by ci ciemiężyciele jak najbardziej się nawzajem ograniczali i pilnowali.

Ja tam wolę, by senior mojego seniora pilnował swojego wasala i go ograniczał. Wcale nie byłoby lepiej, gdyby pozwolił mu na robienie, co chce. Lepiej być wasalem jakiegoś wasala, niż wasalem suzerena. A tym bardziej, lepiej być poddanym wasala, niż poddanym suzerena. Niemniej oczywiście najlepiej jest być suzerenem - ale nawet to nie daje wolności, bo większość czasu trzeba poświęcać na utrzymaniu tej pozycji. Więc jeśli już musi być poddaństwo, to najlepiej jest być poddanym jakieś pomniejszego, mało ważnego, przyjaznego i dobrego wasala, który ma bardzo ograniczone pole suwerenności przez swojego seniora. A jeszcze lepiej znieść w ogóle to poddaństwo państwowe - ale to utopia, bo nawet ci krzyczący o wolności, jak Ty, będą zawzięcie zwalczać tych, którzy poddaństwo chcą znieść i będą bronić tego systemu zniewalania przez państwo.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Suwerenność i "suwerenność" 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.06.09 o 08:41
Nic nie zrozumiałeś.
Ja nie chcę żadnego "nadzorcy".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Suwerenność i "suwerenność" 
GPS, 2020.06.10 o 21:24
To dla kogo chcesz tej suwerenności? Nie dla III RP?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Suwerenność i "suwerenność"   
JanC, 2020.06.10 o 15:46
.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Suwerenność i "suwerenność" 
miarka, 2020.06.10 o 15:43
Melduję się po "długiej nieobecności" (nic takiego, to "tylko" alergia). Od wczoraj czuję przełom, więc będę wracał do pisania. Należało by tu odpowiedzieć swoją notką, ale póki co zgłoszę uwagi. Oczywiście ogólnie to się zgadzam.

"Umiłowanie wolności czyli właśnie suwerenności to jest coś co się ma w głowie i sercu. Coś co nie pozwala na zgniłe kompromisy".

To by należało nieco rozwinąć, bo zwykle mówiąc o wolności mamy na myśli wolność jako element ludzkiej sprawiedliwości, ludzkich relacji i ludzkiego powołania jako podstawy ludzkich aktywności ("Do wolności powołał nas Pan").

Ty tutaj piszesz o tym drugim rozumieniu wolności jako cesze narodu i jego powołania (do wolności). Ona dotyczy już nie sprawiedliwości a moralności.
I to dlatego słusznie tu wspominasz o tym że umiłowanie wolności nie pozwala na "zgniłe kompromisy". - "Zgniłe", bo kompromis to pojęcie z dziedziny handlu, a w moralności ani handle, ani uśredniania, ani "demokratyczne większości, ani jakiekolwiek kompromisy miejsca mieć nie mogą. Nie mogą, bo moralność dotyczy wszystkiego co łączy się z życiem - a ono jest ze swojej natury osadzone w czasie, a ten z kolei ze swojej natury jest jednokierunkowy.
O ile więc w sprawiedliwości jeszcze możemy mówić o pewnych kompromisach, to w moralności już nie.
To idzie dalej w nasz temat, bo polityka ze swojej natury jest wewnętrzną sprawą sprawiedliwości. I w tym rozumieniu są w niej możliwe kompromisy. Są jednak i oszuści, którzy swoje filozofie rozszerzają i na politykę, z czego rodzą się potworki interesowności, czyli ideologie. W takim popapranym patrzeniu chcą oni politykę rozszerzać i ponad sprawiedliwość i ponad naturę, dobro i dobro wspólne, nad ludzką tożsamość i własność, nad moralność i człowieczeństwo.
Wyrastają z tego patologie, w tym bestia polityki bez moralności.
Niestety polityka w dzisiejszych czasach poszła w odstawkę, a patologia wyrosła w jej miejscu, choć jest antypolityką (czyli faszyzmem z jego podstawową cechą stanowienia wszystkiego odgórnie), zachowała nazwę "polityka" i obrosła psychopatami wszelkiej maści, nawet satanistami.
Na uzdrowienie tej "polityki" koronawirus to chyba za mało.


"Polska ma wszelkie dane ku temu by być państwem suwerennym. Jesteśmy w stanie sami się wyżywić a to rzecz fundamentalna dla istnienia niepodległego państwa".

Z tym "państwem suwerennym" to się tutaj nie wysiliłeś i przyjąłeś korporacjonistyczno-syjonistyczno-globalistyczną nowomowę mieszającą niepodległość z suwerennością. O tym że ci bandyci chcą nas pozbawić dóbr wspólnych narodów, w tym państw i wszelkich zasobów narodów będących w bieżącym zarządzie władz państwowych, to wiesz doskonale. Dziwne więc że jeszcze im ułatwiasz te i wraże zamiary i nie reagujesz na to zacieranie granic.

Muszę tu więc podkreślić że suwerenność to cecha narodu (którego jest m.in. państwo), a niepodległość to cecha państwa.
To stąd się bierze pozycja narodu jako władzy zwierzchniej nad władzami państwowymi.
To że do władz państwowych czasami trafiają złodzieje, bandyci i zdrajcy, którzy za ochronę obcych państw są gotowi zdradzać naród wobec którego powinni wypełniać "polskie obowiązki" to już inna historia. W każdym razie takich kanalii święta ziemia nosić nie powinna.

Jeden Braun, co ostatnio wyłapał zdradę reszty Sejmu i elit antypolitycznych krajowych i zagranicznych, włącznie z partiami "politycznymi", które za tymi kanaliami w randze posłów stoją, i stanął na wysokości zadania.
Nie wiem, czy to on powinien kandydować na prezydenta ale z tego grona to tylko on okazał się być Polakiem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Suwerenność i "suwerenność" 
Jarosław Ruszkiewicz, 2020.06.10 o 18:15
Wiem, że trzeba by rozwinąć. Ale jak wiesz ja raczej piszę "hasłowo", zostawiam czytelnikowi przestrzeń do własnych przemyśleń. Bardziej chodzi mi o wywołanie tematu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Koniec "wyborczego" koszmaru
Jarosław Ruszkiewicz → MONACO
Re: Koniec "wyborczego" koszmaru
MONACO → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Koniec "wyborczego" koszmaru
MONACO → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Koniec "wyborczego" koszmaru
Jarosław Ruszkiewicz → miarka
Re: Koniec "wyborczego" koszmaru
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Jasiek → Wican
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Jasiek → Wican
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Wican → Jasiek
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Wican → Jasiek
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Jasiek → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Jasiek → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Land IV Rzeszy czy Polin?
Jasiek → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Suwerenność i "suwerenność"
GPS → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Suwerenność i "suwerenność"
Jarosław Ruszkiewicz → miarka
więcej…