Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Polska2019.08.25 12:59

„Polska ma być splugawiona w oczach świata..."

 
 
Co to jest Polska? Polska to kraj leżący na konkretnym terytorium i w konkretnych granicach, to jest zamieszkująca na tym terytorium ludność, to jest historia tej ziemi, to jest kultura, to są groby.
 

Chciałbym polecić Państwu fragment rozmowy Lecha Z. Niekrasza z śp Bohdanem Porębą. Pochodzi z książki Ocalić polskość!  wydanej przez Fundację Polskie Gniazdo 

Czy nie zbliżyli się do szczytu paranoi nasi ministrowie spraw zagranicznych, wyklinając liderów Polonii, na drugiej półkuli, czyli Edwarda Moskala i Jana Kobylańskiego, za antysemityzm, który polegał na tym, że obaj krytykowali Żydów nowojorskich za ich dążenie do wyłudzenia pod groźbą szantażu tych skromnych sześćdziesięciu czterech miliardów dolarów i reagowali na inne przejawy- tu odnosząca się do antykomunizmu parafraza określenia Michnika - zoologicznego antypolonizmu, jaki szerzą szowinistyczne środowiska żydowskie na całym świecie?

 Jak długo jeszcze takie Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie się nazywać polskie?

- Chyba nie ma potrzeby udowadniać, że nie istnieje żadna samodzielna polska polityka zagraniczna. Na Wschodzie same błędy, na Zachodzie uległość wobec Niemców, doprowadza do tego, że oni już nawet holokaust, chcą zrzucić na nasze barki. A więc klęska naszej polityki zagranicznej po stronie niemieckiej, klęska po stronie rosyjskiej i jątrzenie w stosunkach z Rosją przez cały czas, co usprawiedliwia działanie żywiołów antypolskich w Rosji, zamiast przyciągać żywioły propolskie w tej Rosji. Stanie z podniesionymi rękami przed Ameryką i ta naiwna wiara, że chłopcy z Teksasu przyjdą nam w razie czego z pomocą, a także likwidacja trzech czwartych własnej armii, wszystko to nie ma nic wspólnego ze zgodną z polskim interesem narodowym, polityką zagraniczną. Pozostawienie jakichś jednostek bojowych, do walk na obcych terytoriach, jak Irak czy Afganistan, jest absolutnym pogwałceniem konstytucji, która
mówi jasno, że armia służy wyłącznie do obrony granic. Polska armia nie ma tradycji ekspansji. A więc nie mamy armii i Polska staje się całkiem bezbronna. I nie mamy już prawa jako współagresorzy, szczycić się pięknym historycznym hasłem „Za naszą wolność i waszą” za którą tylu Polaków oddało życie!
 
 Co to jest Polska? Polska to kraj leżący na konkretnym terytorium i w konkretnych granicach, to jest zamieszkująca na tym terytorium ludność, to jest historia tej ziemi, to jest kultura, to są groby, to jest wszystko, co tworzy potencjał przede wszystkim duchowy, bo rozbiory i obydwie okupacje, myśmy przetrwali dlatego, żeśmy byli duchowo silni. Przez ostatnie dwadzieścia lat ten silny duch gdzieś się ulotnił, a kto wie, może się ukrył. Fakt, że osiemdziesiąt procent ludzi nie poszło do wyborów, bo nie wierzyło, że wybory do Europarlamentu mogą cokolwiek zmienić, świadczy o tym, że te osiemdziesiąt procent, to jest uśpiony potencjał. I być może, że jak uświadomi sobie prawdziwą sytuację, w jakiej kraj się znalazł, to może się wreszcie obudzi, a wtedy nie chciałbym być w skórze rządzących.
 
 A wracając do pytania, powiem tylko, że kładzenie się plackiem przed wrogimi nam środowiskami żydowskimi jest jednym z wielu przejawów braku polskiej polityki zagranicznej. Tak bym to widział.
 
 
- Czy zaliczany przez środowiska grające dziś z komunistami, do komunistów, Bohdan Poręba jest również antysemitą?
- Jeżeli weźmiemy pod uwagę, ze w pierwszym Biurze Politycznym rosyjskiej partii bolszewików, było aż dwóch Rosjan, to może w tym coś jest. W latach pięćdziesiątych u nas sytuacja wyglądała podobnie: było dwóch członków Biura Politycznego z pochodzenia Polaków. Ale przecież i wtedy zdarzało się likwidowanie niewygodnych Żydów.
 W Katyniu też ich wielu zginęło z rabinem naczelnym Wojska Polskiego włącznie. Konspiratorzy Żydowskiego Związku Wojskowego byli prześladowani na równi z AK-owcami. Niewątpliwie obrona polskości wymaga świadomości zagrożenia ze strony każdego wroga, któremu nie jest po drodze z niepodległością Polski. I to jest chyba zrozumiałe. Jak wiadomo, plan żydowskich rewindykacji pojawił się dopiero w momencie powstania Trzeciej Rzeczypospolitej. Jest to, mówiąc bardziej otwarcie, pomysł, żebyśmy zapłacili za wyzucie Żydów z własności przez Hitlera. Mieniem
pożydowskim zarządzał osobiście Herman Goering. Dlatego idiotyczne i wredne są tezy Grossa o możliwości obłowienia się na Żydach przez Polaków. Dotknięcie mienia pożydowskiego kończyło się karą śmierci. Miało to miejsce i pod Jedwabnem. Realizacja tego planu wymaga ataku na Polskę. Polska ma być splugawiona w oczach świata. Jest więc jakiś szatański plan: wyłudzić, a żeby wyłudzić, to trzeba splugawić, a żeby splugawić, to my musimy być mordercami Niemców, Ukraińców i Żydów. My, pierwszy naród, który przyjął na siebie uderzenie w ludzkość. Gdzie my jesteśmy? W co my się dajemy cały czas wrabiać? A wspaniały Żyd Norman Finkelstein udowadnia, że z tych pieniędzy, które wyłudzono od Szwajcarii, żadna z ofiar holokaustu nie dostała nawet jednego dolara. Czytałem o Polaku, który miał oświęcimski numer i jak go zobaczyli, to powiedzieli: Ooo, to pan jest Żydem! Nie! No to pana żona musi być Żydówką! Nie! No to pan kłamie, że pan był w Auschwitz! Taką wypracowano
i utrwalono świadomość na Zachodzie! A przecież wiadomo, że pierwsi Żydzi pojawili się tam dopiero w czterdziestym drugim roku po konferencji w Wannsee, bo wcześniej nie było jeszcze programu wymordowania całego narodu żydowskiego. Jeżeli jakiś Żyd był wcześniej zamordowany w Auschwitz, to nie jako Żyd ale jako Francuz, Włoch czy ktoś inny. Przecież Auschwitz był założony dla Polaków! Zamordowany w niewyjaśnionych okolicznościach Św. pamięci ksiądz Tadeusz Dzięgiel Wołynowicz pisze na okładce swej książki „Żwirowisko”, że dlatego odprawiał ze Św. pamięci Księdzem kapitanem Leonem Kalinowskim mszę św. na Żwirowisku w obronie krzyży, bo tam między innymi rozstrzelano 53 żołnierzy z 16 pułku AK batalionu „Stanisław”, którym dowodził ojciec księdza, Franciszek Dzięgiel.
 
 - Pierwsi Polacy z Tarnowa trafili tam już w czterdziestym
- Właśnie, ale wracając do tematu chcę powiedzieć, że coś takiego jak antysemityzm chyba istnieje, ale jako odruch samoobrony. Bo jakoś tak się dziwnie dzieje, iż Żydzi zamieszkujący w jakimkolwiek kraju sięgali zwykle kosztem gospodarzy po dominację i prędzej czy później doprowadzali do tego, że stawali się obiektem niechęci, a często i przedmiotem represji. Natomiast antysemityzm pozwolił niewątpliwe Żydom przetrwać w zwartej masie. Zaproponowane stoczniowcom gdańskim przez Karola Modzelewskiego słowo „solidarność” mówi samo za siebie.Oni rzeczywiście potrafią być solidarni na zewnątrz, chociaż między sobą nie koniecznie. Ta ich solidarność pozwoliła im przeżyć w diasporze i osiągnąć to, że posiadają swoje państwo, ale jak widać, to im nie wystarcza. Zwłaszcza, że ciągle uważają to swoje państwo za zagrożone. Przygotowują więc miękkie lądowanie w innej ziemi obiecanej. Jak każdy naród mają swoich mędrców, to znaczy takich ludzi, którzy się nie uginają pod ciśnieniem, powiedziałbym, mody politycznej czy jakiejkolwiek mody nakazującej postępować tak a nie inaczej i którzy potrafią krytycznie spojrzeć na swoją narodowość oraz na skutki tego, co było przez wieki jej udziałem.
 
 Żydzi mają i dzisiaj takich mędrców, a są nimi Hannach Arendt, Izrael Szahak, Bolesław Szenicer, Kazimierz Poznański, Norman Finkelstein, Kataw Zar czy nieodżałowana moja przyjaciółka Dora Kacnelson.
To są ludzie, którzy ratują honor narodu żydowskiego, jego mądrość, jego doświadczenie i buntują się, przeciwko odbieraniu innym ich dorobku a nawet ich ojczyzn. W takich jednostkach przegląda się to, co w narodzie największe. Popatrzmy na Niemców: naród Bacha, Mozarta, Beethovena, Goethego, Schillera ale jednocześnie i Himmlera, Heydricha czy Goebbelsa. Oto co się może stać przy sprzyjających złu i zbrodni okolicznościach! Niestety, świat dzisiejszy bardziej się chyli ku złu niż dobru, ponieważ nie chce budować na Bogu tylko na Szatanie. Przecież lucyferyzm stał się pewną odmianą filozofii współczesności! Nie, ja nie jestem antysemitą, bo antysemitą może być tylko ktoś, kto podchodzi do innego człowieka z negatywnymi uprzedzeniami dlatego tylko, że on się urodził semitą. Ale semitami są też Arabowie, a jak się wzajemnie mordują z Żydami na Bliskim Wschodzie! Antysemityzm jest uczuciem najbardziej mi obcym pod słońcem, jednak trudno, żebym kochał Bermana, Romkowskiego, Różańskiego czy Fejgina, ale trudno również, bym nie kochał Finkelsteina, Poznańskiego, Szenicera czy Dory Kacnelson, a przecież jedni i drudzy są Żydami. I jedni są ludźmi wspaniałymi przynoszącymi chwałę i honor temu narodowi, a drudzy byli zbrodniarzami.
 
 Nieszczęście żydowskie na tym polega, że oni zawsze wykorzystują okupanta. Przecież chcieli witać w trzydziestym dziewiątym roku Niemców, tylko to jakoś nie wyszło, ale witaniu bolszewików już nic nie przeszkadzało i tę ich psychikę wyjawił Leszek Kołakowski powiadając, że on musiał chodzić uzbrojony, bo był wśród polskich faszystów, tak nazywał gospodarzy własnej ojczyzny! Na mojej uczelni, w Wyższej Szkole Filmowej, większość kolegów miała
żydowskie pochodzenie, ale trzeba też powiedzieć, że większość z nich przeszła piekło w czasie wojny. Jakieś partyzantki, jakieś getta, jakieś ucieczki, zakopywania żywcem w ziemi, to było to, czego oni doświadczyli. I byli ode mnie starsi często o kilkanaście nawet lat, ale w sumie byli to młodzi jeszcze ludzie. Ja byłem wychowywany w duchu, w którym nie różnicowało się człowieka według rasy czy narodowości, która by z góry mogła określać jego wartość.
Mama mi przyprowadzała małego Cygana Janka do zabawy i były u nas dokarmiane w czasie okupacji dwie dziewczynki żydowskie z getta. Mama przechowywała też jeńców rosyjskich zbiegłych z niewoli niemieckiej. Człowiek określa swoją wartość poprzez swoje postępowanie a nie przez urodzenie. Niemal wszyscy mieszkając w internacie cierpieliśmy biedę. I kiedy żydowscy koledzy korzystali z pomocy gminy żydowskiej, myśmy im tego nie zazdrościli uznając, że im się należy rekompensata za wojenne koszmary, które były ich udziałem. Ja na przykład miałem w szkole operatora, który posiadał trzy nazwiska: Grossbaum, Etler i Adler. Miał on stracić wszystkich z rodziny, a potem się okazało, że siostra jednak przeżyła. Ponieważ był moim operatorem, to był traktowany przeze mnie i moją Matkę jak członek rodziny i był zapraszany na święta. Po szkole poszedł w dziennikarstwo. Był bardzo bliski małżeństwa z córką satyryka i poety Jana Sztaudyngera, kiedy wybuchnął rok sześćdziesiąty ósmy. I wracając ze zdjęć spotkałem go w SPATiF - ie a on mówi: dobrze, Bohdan, że się widzimy, to się pożegnamy, bo ja wyjeżdżam z Polski na zawsze. Ja mu powiedziałem: czyś ty zwariował? A niby dlaczego ty masz wyjeżdżać? Co ty masz wspólnego ze stalinowcami? Ty jesteś porządnym człowiekiem!
 
 Ale on jednak wyjechał. Po wielu latach Jerzy Urban zaczął drukować w swoim „Nie” takie zadziorne reportaże z Izraela. I w jednym z nich znajduję opis naszego spotkania w SPATiF - ie i moje słowa: „Ty jesteś taki porządny człowiek, dlaczego ty wyjeżdżasz”. I ja już wiedziałem, że to on pisze, choć posługiwał się pseudonimem. Bardzo długo nie widzieliśmy się, aż doszło do zjazdu absolwentów szkoły filmowej i tam znów się spotkaliśmy. On podchodzi do mnie i mówi: słuchaj, ty podobno jesteś jakimś strasznym antysemitą! Powiedziałem mu: czyś ty zwariował?
Jesteś człowiekiem inteligentnym i nie daj się podpuszczać. Ja myślę tak samo, jak myślałem zawsze. Jest mi bardzo przyjemnie cię widzieć. I kiedy tak rozmawiamy, podchodzi jedna bardzo wybitna aktorka i mówi: Edi, co ty tutaj robisz z tym Porębą? Nie wstyd ci? On zbladł, natychmiast zmył się i na tym skończyły się nasze kontakty.
Załatwiła je koleżanka mojej żony z roku!
 
 - Czy jest na świecie inne takie państwo jak Polska, które wspiera pieniędzmi podatników instytucje zatrudniające takich pseudonaukowców jak ziejąca nienawiścią do Polaków pani Alina Cała, która wespół z Niemcami zarzuca Polakom udział w holokauście?
I państwo, które finansuje takie publikacje jak ukraińskie „Nasze Słowo”, które gloryfikując ludobójstwo OUN i UPA kwestionujedzisiejsze granice państwowe?
- Nie ma takiego drugiego państwa na świecie, ale to świadczy tylko o tym, że my do końca naprawdę nie wiemy, jak głęboko jesteśmy spenetrowani przez Niemców, Ukraińców i rzeczywiście zajadle antypolskich Żydów. Jak to jest możliwe, żeby państwo finansowało akcje przeciw sobie? Wyobrażasz sobie taką sytuację w Niemczech, Francji, Anglii czy innym kraju?
 
 - Tak daleko wyobraźnia moja nie sięga.
- Moja też nie.
 
 - Co sądzisz o kultywowanej przez tak zwane rządy posierpniowe, polityce historycznej, polegającej na tolerowaniu fałszów i manipulacji, jakich dopuszczają się nasi sąsiedzi z Zachodu i ze Wschodu, w wyniku czego bandycko napadnięci przez Hitlera i Stalina Polacy, zaczynają uchodzić za sprawców drugiej wojny
światowej a Niemcy za jej ofiary?
- Joseph Goebbels powiedział, że nie koniecznie trzeba naród zabijać, wystarczy mu odebrać historię. I pani minister Katarzyna Hall kurtyzując w programach lekcje historii pracuje na plan Goebbelsa.
Tu się nic nie dzieje przypadkowo, tu jest cały czas taniec na tonącym „Titanicu”. A jeżeli Polska tym razem straci niepodległość, to będzie dużo trudniej ją odzyskać niż po rozbiorach, ponieważ powiedzą: sami tego chcieliście. I będą mieli rację, bo my nie będziemy mogli powiedzieć, że rozebrali nas obcy. Rozebraliśmy się sami!
 
 Prawda historyczna nie jest potrzebna władzom, które realizują taką politykę zagraniczną jak nasze rządy posierpniowe. Kto zna dzieje stosunków polsko-niemieckich, ten zdaje sobie sprawę, że historia się powtarza: po pierwszej wojnie światowej i po traktacie wersalskim Niemcy byli łagodni i wyciszeni, ale zaciskali zęby i pluli na Polskę głosząc wszem wobec, że jest to państewko sezonowe, cały czas jednak myśląc o odwecie. I niewiele trzeba było lat, by dzięki zbrodniczej polityce Wielkiej Brytanii, która nie chcąc osłabić Niemców w obawie, żeby Francja im za nadto pod bokiem nie wyrosła, uczyniła wszystko, by stworzyć warunki do wybuchu dru giej wojny światowej. I ile lat potrzebowali Niemcy, by pojawił się uzbrojony po zęby Wehrmacht? Po tej wojnie też było cicho. Ja nigdy w życiu nie zapomnę, pierwszego mojego harcerskiego zimowiska w czterdziestym szóstym roku w miejscowości Schreiberhau, czyli Szklarska Poręba. W oknach wisiały jeszcze białe flagi, a ja, dwunastoletni chłopak, paradowałem w takim jakby mundurku harcerskim, a to była kupiona na rynku bluza Hitlerjugend, do której była przyszyta lilijka i krzyż harcerski. I wszyscy, w tym nawet starzy Niemcy, kłaniali mi się w pas. Taką mają w sobie uległość, kiedy są słabi i niewyobrażalną butę, kiedy poczują się silni. Trzeba było widzieć ich parady, marsze i parteitagi, żeby uświadomić sobie, że tam wszyscy od niemowlęcia po starców byli poddani działaniu jakby narkozy, która wywoływała amok na widok psychopaty, jakim był Hitler.
 
 I to się zawsze może powtórzyć, choć pani Erika Steinbach, chociaż idee ma podobne na psychopatkę nie wygląda. To jest właśnie ta pamięć historyczna. A raczej jej brak! Niemcy już przecież zrzucają winę za holocaust nie tylko na nas, ale i na podbitą przez nich Europę. Ja miałem, co prawda, pewną satysfakcję, czytając ten materiał, ponieważ oni rzeczywiście słusznie powiedzieli o Litwinach, Łotyszach i Ukraińcach na usługach Hitlera, którzy mordowali Żydów,
ale ci sami Ukraińcy, Łotysze i Litwini mordowali też Polaków w Ponarach czy Powstaniu Warszawskim. Nadużycie polega na tym, że Niemcy nie uwzględniają faktu, iż jedynie w Polsce nie powstała żadna struktura i żadna namiastka polskiej władzy czy siły zbrojnej, która by poszła wspomagać Hitlera w jego zbrodniach. W okupowanej Polsce Armia Krajowa wydawała wyroki śmierci na tych, którzy gwałcili uczciwość wobec własnego państwa i własnych obywateli,
za jakich uchodzili również polscy Żydzi. Polskie państwo podziemne nie dzieliło ludzi na Polaków, Żydów, Ukraińców czy Białorusinów. Każdy był obywatelem polskim i miał te same prawa oraz obowiązki. I jeżeli łamał te obowiązki i szedł na służbę okupan ta, to był likwidowany bez względu na to, czy był Polakiem, czy był Żydem, czy był kimkolwiek innym. I to było słuszne, ale to nie odpowiada tym, którzy mają zdradę we krwi. To samo dotyczy Ukrainy.
 
 Jeszcze bym rozumiał to uginanie się przed OUN i UPA, gdyby cała Ukraina tak myślała, ale to się dzieje wbrew większości normalnych Ukraińców, którzy wcale nie hołdują rezunom. Odwrotnie, większość Ukraińców uważa ich za zbrodniarzy. Jak można oddawać hołdy koalicjantom Hitlera? Ale tak się dzieje, jeśli rządy odchodzą od prawdy historycznej, sensu historii oraz nauki płynącej z historii, chcąc budować przyszłość świata na złych doświadczeniach.
 
 Natomiast my chcemy budować tę przyszłość odrzucając wszystko, co prowadzi do popełniania od nowa wszystkich błędów. Nie mając własnej polityki historycznej, musimy ustępować przed agresywnym naporem polityki historycznej Niemców i Ukraińców.
O pomstę do nieba woła to, co dzieje się na naszych wyższych uczelniach, czego widownią jest nie tylko Uniwersytet Wrocławski. Pięknie powiedział ksiądz profesor Waldemar Chrostowski: najpierw byliśmy współ ofiarami, potem byliśmy tylko świadkami i teraz już jesteśmy współwinnymi. I to jest też żydowska tym razem polityka historyczna, która nie uwzględnia takich niezbitych faktów, jak niesiona Żydom przez Polaków pomoc z jednej strony i z drugiej
działanie na terenie getta żydowskiego gestapo i żydowskiej policji, a więc tych Żydów, którzy brali udział w eksterminacji swoich braci.
Nawet Roman Polański pokazał w swoim filmie „żółtą policję”, a jak wiadomo, dwa tysiące tych policjantów operowało w warszawskim gettcie. I byli bardziej okrutni, jak dowodzą tego żydowskie pamiętniki, aniżeli Niemcy czy Ukraińcy. Ale po to pojmano i skazano Adolfa Eichmanna, by na nim zakończyć rozliczanie rodaków za bratobójcze zbrodnie.
 
 

 
492 odsłony  średnio 5 (6 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: b.poręba l.niekrasz.
Re: „Polska ma być splugawiona w oczach świata..." 
interesariusz, 2019.08.25 o 13:38
kto chce coś budować ?

Jakoś dla wielu jest nie do pojęcia, nie chcą uznać faktu, że Polacy zrezygnowali ze swojego państwa zaraz po tym, gdy się przekonali jakie to wywłoki dostały się do władzy po 1989r. Owe pierwsze parę lat życia "na wolności" przekonały Polaków, że nie są w stanie poradzić sobie z rządzeniem. Późniejsze przystąpienie do UE było naturalną konsekwencją wyparcia się własnego państwa.

Przed stuleciami magnaterii było wszystko jedno, kto jest królem, i w skład którego państwa wchodzą ich włości, pod warunkiem, aby ich prawa do "ich" włości, były respektowane, a ich władza nieograniczona.

Teraz Polakom też wszystko jedno, czy Polska istnieje, czy też nie istnieje. Tak, czy siak, będą pracować w zachodnich korporacjach, wszystko jedno, czy w kraju, czy za granicą.

Dalsze istnienie Polski ma znaczenie jedynie dla nieudaczników, zaściankowców, którzy nie zdołali się wykształcić na "Europejczyków", czy też "obywateli świata". Tylko im Polska jest jeszcze potrzebna. Ale przespali. Ich dzieci uważają inaczej, i wolą być nawet multikulti, niż Polakami. Łódź Polska nabrała wody i lada chwila zatonie. Nie utrzyma już niekogo. Nad powierzchnię ledwo krawędzie burt wystają.

I to jest prawdziwa tragednia kretynów urobionych przez radio Wolna Europa. Europa wolna od polskości.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: „Polska ma być splugawiona w oczach świata..." 
Wican, 2019.08.26 o 12:10
To problem rodziców, że nie wychowywali dzieci na Polaków. Ja jestem rocznik 1976. I bardzo nieufnie traktuję ludzi z lat 50-tych i 60-tych, bo to głównie im zawdzięczamy obecną sytuację. Moi rodzicie byli w Solidarności, ale koło roku 1985 zorientowali się, że ktoś ich robi w uja.I w 1990 roku w pierwszej turze poparli |Leszka Moczulskiego, chcąc widzieć w nim nacjonalistę (tak go przedstawiali partyjniacy i michnikowcy), w drugiej zaś faceta z zewnątrz. Byle Nie Bolek
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: „Polska ma być splugawiona w oczach świata..." 
interesariusz, 2019.08.26 o 13:42
Czyli nieufnie odnosisz się do pokolenia wcześniejszego i trochę starszych od Ciebie.

W twojej ocenie obecną sytuację zawdzięczamy głównie 20 i 30 latkom. Fakt, iż głównie ludzie w tym wieku "zadymiali" ulice, obejmowali funkcje w Solidarności. Jest to naturalne. Tylko że ich postawy, podatność na zachodnią propagadę, zawdzięczymy pokoleniu ich rodziców, ludzi, którzy odbudowali Polskę, zlikwidowali analfabetyzm, itd... I to starsze pokolenie, bardzo przetrzebione przez Niemców, nie było na tyle intelektualnie wydolne, aby swoje dzieci wychować na ludzi świadomych, którzy nie dzadzą się podejść.

Trzeba też pamiętać, iż zachodnie demokracje wyłożyły grubą kasę, aby i zmanipulować umysły Polaków propagadą, i prowadzić bezpośrednią działalność agenturalną na terenie PRL.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: „Polska ma być splugawiona w oczach świata..."   
Jasiek, 2019.08.26 o 09:31
"Polska to kraj leżący na konkretnym terytorium i w konkretnych granicach, to jest zamieszkująca na tym terytorium ludność, to jest historia tej ziemi, to jest kultura, to są groby..."

Groby grobami, ale w alei "zasłużonych" na Powązkach przydałby się remanent.

5*

Pozdro!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Z miłości do Żydów
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Z miłości do Żydów
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Z miłości do Żydów
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Wojna na Ukrainie - to o czym nam nie mówią
Jasiek → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Zjednoczona Prawica? Nic takiego nie istnieje
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Wycie PiSlamu
Jarosław Ruszkiewicz → Wican
Re: Wycie PiSlamu
Wican → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Nie głosuj na PO-PiS!
interesariusz → Wican
Re: Nie głosuj na PO-PiS!
Wican → interesariusz
Re: Nie głosuj na PO-PiS!
Wican → interesariusz
Re: Nie głosuj na PO-PiS!
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Nie głosuj na PO-PiS!
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Zobaczcie kto się nie śmieje
Ikulalibal → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Wojna gospodarcza USA z całym światem czyli [...]
Jasiek → Wican
więcej…