Jarosław RuszkiewiczTen blog znajduje się w serwisie niepodległy.pl
Dowiedz się więcej.
 

« niepodległy.pl
 strona główna działy tagi o autorze szukaj 
Gospodarka, ekonomia (tylko blog)2019.08.11 12:38

Krótka historia FED ( 1 )

 
 
Siły, które stawiają sobie za cel podporządkowanie świata zawsze starały się zawładnąć procesem emisji pieniądza.
 

Pojawiło się ostatnie kilka ciekawych tekstów poruszających bardzo ważny problem z którym boryka się świat – system bankowy, kreowanie pieniądza,  źródła i zasięg władzy bankierów na losy świata.

Zjawiska tego nie da się zrozumieć nie znając historii powstania  FED  ( Federal Reserve ) zwanej  w sposób mylący Bankiem Centralnym USA,  który nie ma nic wspólnego  z „rezerwą”  ani  z

„ federalną „.  Jeśli już,  to jest to Spółka  Akcyjna  utworzona  w celach zarobkowych  pozostająca  w posiadaniu  osób prywatnych.

 

Kontrola emisji   pieniądza  od zawsze była  jednym  z głównych instrumentów  kontrolowania społeczeństw .  Możliwe, że nawet najważniejszym,  bo taka  kontrola pozwala narzucać państwom  określone  zachowania.

Pieniądz bowiem jest  tym środkiem wokół którego kręci  się cała ekonomia.

 

Siły, które stawiają sobie za cel podporządkowanie  świata zawsze starały się zawładnąć  tym procesem  i w większości  przypadków  udało  im się to.  Powstała instytucja nosząca  nazwę  -  Bank Centralny, instytucja  pozostająca  pod całkowitą  ( albo znaczną ) kontrolą  finansjery.

 

Mniej więcej w połowie XVIII w. Imperium  Brytyjskie osiągnęło szczyt  swojej kolonialnej potęgi.

Od czasu  powstania   Bank of England  ( instytucji prywatnej )  Wielka  Brytania uczestniczyła w czterech wojnach, których ogromne   koszty zmusiły parlament  angielski  do  zaciągnięcia pokaźnych   długów  wobec tego banku. Dług ten był oczywiście obciążony odpowiednimi  odsetkami i wynosił ok. 140 mln funtów, kwota na ówczesne czasy astronomiczna.

By wywiązać się ze swoich zobowiązań, rząd brytyjski  zainicjował  wzmożoną politykę fiskalną wobec kolonii amerykańskich.

 

W tamtych czasach w Ameryce rzeczy miały się zgoła inaczej. Nie istniał jeszcze żaden „bank centralny” a w obliczu niedostatku pieniądza  kruszcowego  zaczęto eksperymentować  z emisją lokalnego pieniądza   by wspomóc i ułatwić obrót gospodarczy. Tzw. „prowizoryczne skrypty kolonialne” .  Tak emitowany pieniądz  papierowy  nie miał pokrycia w złocie czy w srebrze,  służył jedynie  wymianie gospodarczej.

 

Niektóre z tych prób zakończyły się sukcesem bo jednocześnie oprócz intensyfikowania  obrotu  wpływały na poczucie więzi między koloniami.

Do zagorzałych zwolenników  emisji takiego pieniądza należał  Benjamin  Franklin,  który w  Londynie w 1757 roku tak wyjaśniał tę sprawę funkcjonariuszom Bank of England :

„ To proste,  drukujemy  nasze pieniądze zwane  ‘prowizorycznymi skryptami  kolonialnymi’. Emitujemy je w ilościach odpowiednich do zapotrzebowania  ze strony handlu i przemysłu  by ułatwić  dostęp konsumentów do wytwarzanych towarów i usług. W ten sposób, sami emitując pieniądze,  kontrolujemy  siłę nabywczą  i nie musimy płacić nikomu odsetek”.

 

By położyć kres „samowoli” kolonii i pozyskać środki na spłatę zobowiązań wobec „własnego” banku centralnego,  parlament brytyjski uchwalił w 1764 roku dokument zwany Currency Act, który zabraniał funkcjonariuszom kolonialnym emisji  lokalnego pieniądza i jednocześnie zmusił do powrotu do  systemu opartemu na parytecie złota i srebra.

Ten ruch w ciągu zaledwie jednego roku  doprowadził do znacznego kryzysu gospodarczego w koloniach oraz ogromnego wzrostu bezrobocia.

B. Franklin w swojej biografii  pisze, że ten fakt był jednym z głównych przyczyn Rewolucji Amerykańskiej : „ Kolonie zniosłyby jakoś podniesienie podatków nałożonych na import herbaty czy surowców gdyby Anglia nie odebrała nam naszej monety doprowadzając w ten sposób do bezrobocia i ogólnego niezadowolenia.

Niemożność emisji własnego  pieniądza oraz  podporządkowanie  się  króla Jerzego  III międzynarodowym bankierom były powodem wybuchu  Rewolucji Amerykańskiej”

 

19 kwietnia  1775 roku  rozpoczęła się wojna o niepodległość  i kolonie, wypłukane całkowicie z zasobów złota i srebra przez  podatki brytyjskie, stanęły przed problemem jak finansować walczące wojsko. Nikomu nawet do głowy nie przyszło, żeby opodatkować mieszkańców kolonii  ( podatki uważane były przecież za główną przyczynę konfliktu ).

 

Kongres zdecydował się w tej sytuacji na  emisję pieniądza  zwanego „Continental dollar” i  wypuszczenie go  na rynek  z obietnicą możliwości płacenia nim  ew. przyszłych podatków. Taki rodzaj pożyczki narodowej.

Był to także sposób na stabilizację ilości banknotów  będących w obiegu.

I faktycznie, poproszono poszczególne Stany o wprowadzenie opodatkowania w celu wycofania z obiegu istniejących skryptów po to, by Kongres mógł bez ryzyka inflacji emitować swoje.

Ten manewr pokazuje jasno dwie podstawowe funkcje podatku – Nie służą one bynajmniej finansowaniu wydatków publicznych ( bo te można pokryć  poprzez periodyczną emisję pieniądza ).

W myśl tej koncepcji podatki mają przede wszystkim  służyć  kontroli  ilości pieniądza będącego w obiegu w stosunku do ilości towarów i usług na rynku w celu  uniknięcia inflacji.

Początkowo wiele rządów kolonialnych zaakceptowało tę metodę lecz powoli  zaczęły się z tego wycofywać i w rezultacie w obiegu  pozostało zbyt wiele Skryptów, które coraz szybciej traciły na wartości w stosunku do pieniądza kruszcowego. Ponadto Anglia, ulegając presji  Rotszyldów, zaczęła na masowa skalę falsyfikować  Skrypty  co spowodowało ich gwałtowną inflację.

W przeszłości waluta była emitowana w ilości niezbędnej  jedynie do obsługi wymiany handlowej lecz utrata kontroli spowodowana wojną doprowadziła  do  utraty równowagi finansowej.

I tak, w listopadzie 1779 roku Kongres ogłosił dewaluację „Continental dolar” i przeprowadził wymianę na dolary hiszpańskie, pieniądz kruszcowy najbardziej rozpowszechniony w Ameryce.

Operacja ta spowodowała zadłużenie na kwotę 7 mld dolarów, na owe czasy astronomiczną.

 

Zwolennicy pieniądza opartego na parytecie kruszcu  dość złośliwie  wskazują na ten okres Rewolucji chcąc wykazać wady systemu emisji pieniądza papierowego, kontrolowanego przez rząd.

A jednak nie mają  racji bo taki pieniądz świetnie funkcjonował w Ameryce przez 20 lat w czasach pokoju i dopiero decyzje parlamentu angielskiego oraz wojna  spowodowały  problemy ekonomiczne.

Jeśli suwerenna emisja pieniądza jest dobrze zorganizowana i kontrolowana to stanowi doskonały instrument do osiągnięcia dobrobytu Narodu bo jej główną zaletą jest brak obciążenia długiem już na starcie i pozwala państwu na prowadzenie  suwerennej  polityki  monetarnej  w interesie swoich obywateli.  A nie w interesie niewidzialnych „rynków finansowych”.

 

CDN

 

Artykuł powstał na podstawie książki   Johna  Traina  -  „The Money Masters”

 

 
256 odsłon   (brak ocen)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: lichwa, fed.
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło
najnowsze komentarze
Re: Czy Putin przedłuży Trumpowi pobyt w Białym [...]
miarka → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → interesariusz
Re: Poddaję się... :)))
interesariusz → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... :)))
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... :)))
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... :)))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... :)))
Anna PK. → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się...
interesariusz → GPS
Re: Poddaję się...
Jarosław Ruszkiewicz → GPS
Re: Poddaję się...
GPS → Jarosław Ruszkiewicz
Re: Poddaję się... ;))))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
Re: Poddaję się... ;))))
Jarosław Ruszkiewicz → Anna PK.
więcej…